реклама
Бургер менюБургер меню

Natalia Patratskaya – Diamentowa królowa (Алмазная дама) (страница 3)

18

Spojrzał promień na dalekie światła miasta i poleciał do nich, bardzo mu się chciało światło, dużo światła. Niech tam będą świecić i inne promienie, ale być jedynym promieniem w nocnej ciemności nie podobało mu się.

Belka chciał widzów. Zauważył, że wielu promienie osłonięte szybami i świecą z przykrością i cicho, ale czują się bezpiecznie. Promień schował się za przyciemniane szyby samochodu i zaświeciłem do wnętrza, od niego nie zamrugał, go nie zauważyli. "Ciekawe – pomyślał promień – to znaczy, że mogę się ukrywać, jeśli muszę". Nagle zauważył, że maszyna, w szkła której on idzie, podjechała do teatru. W teatrze powstały małe tłumy ludzi i znikały wewnątrz pomieszczenia. Promień przeleciał nad ludźmi w audytorium. Światło w ogromne żyrandole na suficie wypalony, sala pogrążyła się w полутьму. Promień wiercili na miejscu, zaczął patrzeć, co, jak mówią, połysk.

Na jego szczęście, na scenę z różnych stron zawalił się strumienie jasnych promieni. Samotny promień stał się niewidoczny. Widzowie patrzyli tam, gdzie świeciły promienie reflektorów. "To znaczy, że promienie mądrzejszy od ludzi, skoro oni posłusznie patrzą w kierunku światła" – pomyślał promień i wyleciał z sali.

Na głównej ulicy ogromna ilość samochodów догоняли światło swoich reflektorów. Promień postanowił wspiąć się na najwyższy dom, aby być bliżej nieznanych gwiazd. W ogromnym, ciemnym miejscu w nocy miasto leżał, oświetlone ulice i rzadkich oknami domów.

Za miastem rosły grubsze ciemność. Gwiazdy wydawały się bliżej. Promień odbił się i pozostał na miejscu. Śnieg na dachu domu uśmiechnął się migotał, nie dążył do gwiazd, on błyszczał, i wszystko.

Wiązka ze śniegiem znał i nie było z nim prowadzić rozmowę o tym, kto jaśniejsze. Płatki śniegu i bez niego wiele, i niech sobie brokatu w ciemności nocy przy отблеске świateł. Promień zszedł na ziemię.

Samotny przechodzień wyciągnął promień jej dłoni swoją. Wiązka nie zrezygnował z wyciągniętą do niego rękę Apollina. Ręka kliknęła przycisk jasnym latarki. Promień schował się i zasnął, śniły mu kamienie szlachetne i diamenty, z którymi tak miło grać.

Promień latarki natknąłem się na kabinę śmigłowca z ludźmi. Ciemność nocy, szczelinowy helikopterem i promieniem latarki, ożył. Apollo założył maska przeciwgazowa, i gdy członkowie załogi pojawiać się z kabiny, otoczone śpiący gazem. Ludzie jeszcze będą potrzebne, ale teraz diamenty były dla niego ważniejsze. On wyciągnął pojemnik z rąk уснувшего pilota, usiadł w podjechał łazik i był taki.

Ludzie Gospodarza gór odkryli członków załogi śmigłowca tylko przez godzinę i byli zaskoczeni, że te śpią, ledwo wyszedł z kabiny śmigłowca. Właściciel gór wiedział, że jest to dzieło zespołu Agnieszki, i był prawie pewien, że diamentowe orzechy włoskie na szczycie Śnieżnych gór już nie znaleziono.

Agnieszka i Apollo siedzieli na leżakach w divnoe plaży. Upalna kraj położony na południowych wyspach, jeszcze żyła i oddychała. Lub jej pomagali oddychać? Wyspy leżą w ciepłych falach oceanu. Palmy machając swoimi korona. Turyści przyjechali na wyspy z całego świata. Turyści Gorącym kraju mogą opalać się w promieniach słońca przez cały rok.

Agnieszka położyła się na czysty piasek pod lazurowym niebem. Cierpiała, że traci kolejny dzień, przeznaczony do wyszukiwania diament wielkości orzecha włoskiego. Figurka dziewczyny zdobywała złoty tan, a ona sama stała się obiektem pożądania pięknego mężczyzny o imieniu Apollo. Zdecydowała, że ona jest fajna, i ukazała się na wyspy, myte przez wspaniałe oceanem.

Apollo kupił sobie perukę zamiast panamy od słońca, aby go nie poznali inni wczasowicze.

Piotr, po tym jak zabrał górskie diamenty Właściciela gór, wrócił do domu i nie znalazł Agnieszki. Tak, on nie odkrył damy swego serca!

– O, cholera! – powiedział w przestrzeń i zapytał matki Agnieszki telefonicznie: – Walentynki Savelyevna, gdzie Agnieszka?

– Agnes w Gorącym kraju. Ona насмотрелась biegów o ostatniego bohatera i wyjechała na wyspy pod błękitne niebo.

– Dziękuję! – powiedział Mikołaj, a w myślach dodał: – Ja jej zrobię na wyspach cholery w walizce.

Niewiele myśląc, skontaktował się Fedor w swoim kanałów z Gorącym krajem, słoneczne penates planety, i dowiedział się, że Agnes stała się kobietą kozacki. Lazurowe wyspa miłości znajdował się w samym centrum kawalkada wysp, toczyły się z północy na południe. Wyspy miały z jednej strony złotymi piaszczystymi plażami, a z drugiej, jak bramy miejskie były nie w kolorze.

Fedor pojawiła się myśl: wstrząsnąć swoje ulubione, aby w obozie miała jeździć bez niego w słoneczne penates. Jeszcze w młodych latach wykonywał zadania w tej części planety, i zawsze na wyspach trzymał swoje macki. Postanowił zorganizować małe tsunami na małej wyspie.

Łódź podwodna, należąca do Właściciela gór, znajdowała się w pobliżu brzegu wyspy, z jej szczelne komory okresowo wyłaniały się płetwonurkowie z małym obciążeniem. Główny ładunek umiejscowiony naprzeciwko wyspy, gdzie znajdowała się Agnes.

Praca tak zajęła płetwonurków, że chcieli zrobić falę na wszystkie wyspy. Pomysł Pana gór zdobył w całości, jak i amatorów otrzymali zgodę na umieszczenie niebezpiecznego ładunku na całej długości linii salomona.

Emocje zmieniających zabawy zdobył załoga łodzi podwodnej, która powoli dryfował wzdłuż wysp, ułatwiając pracę nurków. Wszystkie zainstalowane podwodne bomby były z automatycznym systemem.

Gdy cały niebezpieczny ładunek umieszczony wzdłuż wysp, członkowie załogi łodzi podwodnej z czystym sumieniem od wykonanego zadania opuścili wybrzeże i przenieśli się na bezpieczną odległość. Pozostało Właściciela gór kliknąć na przycisk i to wszystko bomby w ruch.

Przed uruchomieniem fala uderzeniowa Mikołaj postanowił jeszcze raz spojrzeć na Agnessu. Na kłopoty mieszkańców wysp, młoda dziewczyna leżała na piasku ze swoim partnerem i bardzo się bawiłaś – to mocno zdenerwowało go, on przekazał widzieć Właściciela gór. Agnieszka, zamiast szukać diamentów, od których zależało życie Gospodarza gór, leżała na plaży!

Piotr wyjechał na łódź podwodną i nacisnął przycisk pilota podwodnym pociągu materiałów wybuchowych. Okręt gwałtownie poszła w głąb oceanu, choć i tak znajdowała się daleko od brzegu, ale ni cholera nie żartuje. Pierwszy wybuch miał miejsce naprzeciwko wyspy, gdzie odpoczywała Agnes. Potem łańcuch wybuchów odbyła się na tym zna. Podwodne królestwo ożyło. Płyta kamienna grzbiety ruszyła, powstała niecka o długości setek kilometrów, w którym narodziła się ogromna fala. Ta fala poszła na brzeg całej swojej dwadzieścia metrów wysokości.

Co takiego się stało?

To tylko woda, fala. Winnych nie ma. Wina na świecie, to w niej nastąpiło przesunięcie podwodnych płyt. Ale kto wiedział, że tsunami będzie tak dobra! Sto pięćdziesiąt tysięcy istnień ludzkich i jedna dziewczyna zniknął w falach ciepłego i miłego oceanu. A czy tak?

Wrażliwy Apollo jakby przewidział niebezpieczeństwo, za parę minut przed fali on na jeepa zabrał Agnessu na lotnisko. A tak szczerze to go ostrzegł o niebezpieczeństwie dla zbawienia Agnieszki, od której zależy nieśmiertelne życie Gospodarza gór.

Rozdział 2

Podróżnicy wrócili do domu ze statku na nadchodzący bal. Właściciel gór postanowił, że górskie diamenty pora przedstawić szerokiej publiczności na balu. Pomyślał, że w diament sukienka powinna pojawić się na balu sama Agnieszka.

Pomysł Pana gór sprawował Piotr, powiedział Agnessе:

– Agnes, musisz uszyć sukienkę, na której będą zamocowane diamenty, bardzo duże diamenty. Tkanina musi być piękne, ale w miejscach szwów ona swobodnie musi rozdarty, nici muszą być bardzo cienkie.

– Dlaczego taka subtelność w miejscach szwów?

– Dla bezpieczeństwa. Cena twojego sukienki będzie bajecznie ogromnej, może wystąpić potrzeba usunąć go szybko.

– Boję się tej sukience!

– I to jeszcze nie wszystko, idziesz w najlepszy zespół tańca i nauczyć się chodzić w sukni tak, aby nie było widać, jak jesteś nogami передвигаешь! Sukienka ci będzie szyć nasza krawcowa, nam niepotrzebne ludzie w tworzeniu stroju nie są potrzebne.

Ujawnił biało-złote drzwi sali bankietowej sali. W otworze drzwi świeciły oślepiająco liczne iskry. Agnieszka płynnie, prawie niewidoczny zrobiła krok do sali. Uncrowned królowa świecił tysiącami diamentów, rozproszone na sukni. Diamentowy płaski kabel jeszcze pozostał w drzwiach, a ona już weszła do sali. Chód tancerki ze słynnego zespołu, w którym przebywała kilka dni, zaszczycił ją sowicie.

– Boska Agnieszka – rozległ się szept w sali.

Złote włosy jedwabną stadem otoczony jest piękna i inteligentna osoba.

– O-o-o! – rozległo się mimowolne okrzyk publiczności.

– Kochanie, jesteś wspaniała! – zawołał Gospodarz gór i kontynuował: – Szanowni panowie, przed wami nowość, diamenty ze Śnieżnych gór!

– Cudownie! – krzyknęła jej przyjaciółka Tatiana miała na ramieniu był наброшен szal, pokryty diamentami.

Wyglądała świetnie, ale na tle Agnieszki kilka blado. Zaproszono ją zobaczyć na górskie diamenty w promieniach neonowego światła.

Stół przywitał zaproszonych blaskiem potraw. Wszystko na stole był genialny i białym: zastawa stołowa, nieprzezroczyste szkło z cekinami, białe ryby, białe wino w butelkach ze srebrnymi naklejkami, przekąski, lody, ciasta – wszystko wyglądało jak ośnieżone szczyty gór.